Bogdan Zdrojewski
Minister Kultury
i Dziedzictwa Narodowego
Szanowny Panie Ministrze !
Dotyczy zamku we wsi Gościszów, gmina Nowogrodziec, pow. Bolesławiec,
wpisanego decyzją z dnia 3 czerwca 1957 roku, do rejestru zabytków pod nr 451, zlokalizowanym na działce nr 405/17.
Zamek we wsi Gościszów, którego początki sięgają XIII wieku, zniszczony został w ostatniej fazie II Wojny Światowej. Ze względu na wyjątkowe wartości historyczne i artystyczne, obiekt wpisano do rejestru zabytków, a pierwsze prace budowlano – konserwatorskie zostały przeprowadzone już w roku 1955. W roku 1992 zamek został sprzedany prywatnej osobie, która deklarowała jego odbudowę. Już w roku 1995, Wojciech Kapałczyński – ówczesny Wojewódzki Konserwator Zabytków w Jeleniej Górze – wszczął postępowanie administracyjne w sprawie nakazania zabezpieczenia zamku. W roku 2002 w wyniku działań Oddziału Towarzystwa Opieki nad Zabytkami we Lwówku Śląski, Kierownik Jeleniogórskiej Delegatury Wojewódzkiego Oddziału Służby Ochrony Zabytków – Wojciech Kapałaczyński, zwrócił się do Starosty Bolesławieckiego z wnioskiem o wywłaszczenie właściciela zamku w Gościszowie. Niestety wg Starosty Bolesławieckiego, wszczęcie procedury wywłaszczeniowej było niedopuszczalne, z uwagi na niezastosowanie środków przymusu, takich jak grzywny czy wykonanie zastępcze.
Od chwili sprzedaży zamku w roku 1992, nie były prowadzone w nim żadne prace o charakterze budowlano – konserwatorskim. Skradzione zostały dziesiątki cennych renesansowych, barokowych i neogotyckich detali architektonicznych, zawalił się duży fragment renesansowej elewacji.
W marcu 2011 roku, w związku z stwierdzonymi kolejnymi kradzieżami i aktami wandalizmu oraz ujawnionymi na miejscu, przygotowanymi do kradzieży zabytkowymi, detalami architektonicznymi, Stowarzyszenie „Monitoring” zorganizowało spotkanie w celu ratowania zamku. Niestety, na spotkanie nie przybył nikt ze służb konserwatorskich. Przesłano jedynie w tej sprawie krótkie pismo, w którym poinformowano, że „(…) stan zabytkowego zamku w Gościszowie jest nam znany i nie widzimy potrzeby spotkań na miejscu (…)” oraz, że „ (…) planujemy podjęcie natychmiastowych prac mających na celu zabezpieczenie pojedynczych elementów detalu architektonicznego, które znajdują się na terenie przyległym do pałacu.” (…) Po otrzymaniu w/w pisma, dwukrotnie wnosiliśmy o przyspieszenie działań związanych z zabezpieczeniem cennych, zabytkowych detali architektonicznych. Niestety bezskutecznie.
Dnia 16 czerwca 2011 r. działając w stanie wyższej konieczności, zabezpieczyliśmy dwa najcenniejsze. Wykute i przygotowane do kradzieży, kamienne dekoracje rzeźbiarskie. Podjęte działania wynikały z faktu, iż od 30 marca 2011 r. do 16 czerwca 2011 r., pomimo złożenia powyższego pisemnego zobowiązania, Kierownik Jeleniogórskiej Delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków we Wrocławiu – pan Wojciech Kapałczyński, nie doprowadził do skutecznego zabezpieczenia, wykutych i przygotowanych do kradzieży, cennych, XVII – wiecznych, kamiennych dekoracji rzeźbiarskich, zdobiących pierwotnie późnorenesansowe szczyty zamku. Zabezpieczone fragmenty złożone zostały razem z innymi obiektami zabytkowymi, zabezpieczonymi wcześniej przez Oddział Towarzystwa Opieki nad Zabytkami we Lwówku Śląskim.
Całkowity koszt zabezpieczenia w/w zabytków ruchomych, wyniósł 12,27 PLN. W związku z tym, że podległy Panu Ministrowi merytorycznie urzędnik, nie wypełnił należycie swoich obowiązków, przesyłam fakturę za zużyte do przewiezienia zabytków paliwo, i proszę o zwrot poniesionych kosztów za pośrednictwem Poczty Polskiej. W celu weryfikacji ilości zużytego paliwa, przesyłam kserokopię dowodu rejestracyjnego pojazdu, który wykorzystano w celach transportowych.
Stowarzyszenie „Monitoring”
Liczymy na to, że pan minister zwróci w/w kwotę pieniężną i nie wymówi się brakiem funduszy na ratowanie zabytków. Jak widać, kwota nie jest wygórowana, ani przekraczająca możliwości organów naszego państwa, które podobno stoi na straży porządku. Być może następnym razem znajdą się pieniądze i chęci, żeby zabytki zostały zabezpieczone przez służby do tego przeznaczone.


