Zamek w Gościszowie (dawny Giesmansdorff), niedaleko Bolesławca, to jeden z licznych zabytkowych obiektów Dolnego Śląska, które zostały zniszczone podczas ostatniej wojny światowej. Natomiast po roku 1945 ludzka bezmyślność, niefrasobliwość i wieczna „niemożność” urzędów, a wreszcie niedoskonałość prawa doprowadziły do jego całkowitej ruiny. Odtwarzając i utrwalając dzieje zamku gościszowskiego i jego mieszkańców, pragniemy przynajmniej część historii uratować i zachować w ludzkiej pamięci. W tym przypadku, a także wielu innych, jest to już jedyny sposób na przetrwanie dziedzictwa śląskiej historii i sztuki.

Muzeum Barbarzyństwa

W Dolinie Loary znajduje się ponad 300 zamków i pałaców. Dzięki nim francuska kraina historyczna zdobyła światową sławę. Na Dolnym Śląsku takich zabytków jest dwa razy więcej, jednak wiele z nich jest przedmiotem kompromitującej pogardy. Zamiast dodawać regionowi blasku, w oczach Europy czynią go enklawą kulturalnej ciemnoty i zacofania.

W akcji zainicjowanej na Facebooku przez dolnośląskiego pisarza i grafika Hannibala Smoke znalazł się również zamek w Gościszowie. Niestety, jak zwykle jako przykład negatywny.